Strona główna K O M U N I K A T Y Rzecznika Prasowego Kłamstwem naraził firmę na lockdown i za to stracił pracę. Sąd uznał rację pracodawcy
Kłamstwem naraził firmę na lockdown i za to stracił pracę. Sąd uznał rację pracodawcy PDF Drukuj artykuł


Sąd Okręgowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 29 stycznia 2021 r. oddalił apelację Piotra G., który walczył przed sądem o odszkodowanie za niezgodne z prawem, jak twierdził, zwolnienie dyscyplinarne.

Piotr G. złożył do Sądu Rejonowego w Bartoszycach powództwo przeciwko byłemu pracodawcy - dużej firmie z branży spożywczej, od którego domagał się najpierw przywrócenia do pracy, a po zmodyfikowaniu pozwu odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę z winy pracownika.

W uzasadnieniu pozwu podał, że w okresie od sierpnia 2018 r. do kwietnia 2020 r. pracował u pozwanego jako operator wózka widłowego. Na początku kwietnia 2020 rok wręczono mu oświadczenie pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika. Zdaniem pracodawcy przyczyną rozwiązania umowy o pracę było dopuszczenie się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych polegających m. in. na obowiązku przestrzegania przez pracowników zasad współżycia społecznego i zawartej w nich zasady lojalności wobec pracodawcy oraz pozostałych pracowników. W szczególności miało chodzić o zatajenie przez powoda faktu odbytej podróży zagranicznej w dniach 28 i 29 marca 2020 roku pomimo ustanowienia przez pracodawcę wymogu co do udzielenia informacji w tym przedmiocie w związku z epidemią wywołaną wirusem SARS-Co-V-2. Pracodawca wskazał także na wielokrotne oświadczenie przez Piotra G. nieprawdy co do odbycia podróży zagranicznej w tych dniach. Takie oświadczenie miał on złożyć wielu osobom, w tym prezesowi firmy oraz bezpośrednim przełożonym.

Piotr G. zakwestionował przyczyny wypowiedzenia twierdząc m. in., że w umowie o pracę nie miał klauzuli, że nie może w dniach wolnych od pracy świadczyć pracę czy to na innej umowie o pracę czy na umowie zlecenie.

Z kolei pozwana firma wniosła o oddalenie powództwa wskazując, że w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa już w marcu 2020 roku wydała polecenie służbowe zobowiązujące wszystkich pracowników zatrudnionych w zakładzie do informowania pracodawcy o powrocie z podróży zagranicznych. To polecenie było podyktowane dążeniem do zapewnienia maksymalnej ochrony zdrowia i bezpieczeństwa pracowników oraz bezpieczeństwem całego zakładu pracy, który jest jednym z największych producentów żywności na rynku spożywczym w skali całego kraju. Gdy Piotr G. pod koniec marca 2020 r. udał się za granicę, nie informując o tym nikogo z firmy, a następnie kilkakrotnie kłamiąc że nie był za granicą oraz zaprzeczając takiemu wyjazdowi, pracodawca stracił do niego zaufanie.

Sąd Rejonowy w Bartoszycach wyrokiem z dnia 27 października 2020 r. oddalił powództwo Piotra G. Sąd Rejonowy uznał, że powód swoim zachowaniem wobec pracodawcy dokonał ciężkiego naruszenia podstawowego obowiązku pracowniczego, bowiem kilkakrotnie świadomie kłamał twierdząc, że w ogóle nie wyjeżdżał poza granice kraju w dniach 28 - 29 marca 2020 r. Lojalność wobec pracodawcy wymaga od pracownika prostolinijności, dlatego pracodawca może uznać jego twierdzenia za prawdziwe a jeżeli następnie okaże się, że pracownik podał nieprawdę i go okłamał, to, zdaniem Sądu Rejonowego, takie umyślne i celowe działanie pracownika jest podstawą do rozwiązania z nim stosunku pracy w trybie dyscyplinarnym. Pracodawca nie ma obowiązku tolerowania umyślnego naruszenia podstawowych obowiązków przez pracownika a tym bardziej sytuacji , w której pracownik ten go okłamuje. W ocenie Sądu Rejonowego, to naruszenie jest tym bardziej rażące, że kłamstwo dotyczyło istotnej okoliczności mającej bezpośredni wpływ na zdrowie i życie wszystkich pracowników oraz uniemożliwiło podjęcia jakichkolwiek czynności związanych z nałożeniem na pracodawcę obowiązków zapewnienia pracującym pracownikom bezpieczeństwa w dobie rozprzestrzeniającej się pandemii koronawirusa.

Piotr G. wniósł apelację od tego rozstrzygnięcia.

Sąd Okręgowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 29 stycznia 2021 r. oddalił apelację powoda. Tym samym sąd odwoławczy w pełni podzielił argumentację wyrażoną w uzasadnieniu pisemnym orzeczenia wydanego w tej sprawie przez sąd I instancji.

Wyrok w tej sprawie jest prawomocny.

Sędzia Sądu Okręgowego w Olsztynie
Olgierd Dąbrowski-Żegalski
Rzecznik Prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie
Olsztyn, dnia 2 lutego 2021 r.


Pokaż/ukryj stopkę artykułu.